konferencje - Wspomnienia z konferencji we Wrocławiu

Właśnie wróciłam do domu... to była niesamowita, świetna i niezapomniana wyprawa, mam głowę pełną myśli i wspomnień, aż nie wiem czego więcej, jechałam na tą to spotkanie przekonana ze tylko będę uczestniczyła w konferencji i wrócę do domu, nie wiedziałam jednak, że organizatorzy konferencji tej po rozmowach i spotkaniach przewiedzieli spacer po mieście, zwiedzanie Wrocławia, a następnie wspólny obiad w restauracji w centrum Wrocławia.
No ale od początku... pojechałam na
konferencje na tematy ekonomiczne, mój zawód jest ściśle związany z ekonomią, więc pomyślałam, ze takie konferencje dobrze mi zrobi, że dowiem sie o kilku nowościach na rynku, kilku nowych metodach sprzedaży, poznam opinię innych osób które wykonują podobny zawód do mojego albo które są lepiej niż ja wykształcone w kierunku ekonomii lub marketingu. Na konferencjach tych było naprawdę ciekawie, teraz będę mogła wiedzę teoretyczną zdobytą na konferencji wykorzystać w praktyce. Po konferencji wszyscy uczestnicy wybrali sie na spacer po Wrocławiu... miasto to pomimo zniszczeń w czasie wojny, zachował wiele budowli w stanie oryginalnym, wiele z nich zostało również odbudowanych, tak więc naprawdę było co oglądać, mi najbardziej spodobał się gotycki ratusz na Rynku... to właśnie przy tym obiekcie mam najwięcej zdjęć.
Zobacz pozostałe wpisy: