Andrzejki - wspomnienia z imprezy andrzejkowej
to był całkiem spokojny i przyjemny wieczór, wraz z moim mężem oglądaliśmy romantyczną komedię w telewizji, całkowicie zapominając o tym ze właśnie w ten wieczór były
Andrzejki! przypomniała nam o tym moja mama, która koło 9 wieczór odwiedziła nas, oczywiście całkiem przypadkiem miała przy sobie talię kart i świecę do wróżb z wosku... nie wiem czemu, ale jak tylko ujrzałam ją w drzwiach i usłyszałam, że są Andrzejki, wiedziałam co z tych wróżb wyjdzie...moja mama od dawna marzyła o wnuczku więc cóż innego mogla nam wywróżyć. dziś wraz z moim mężem niesamowicie cieszymy sie z przepowiedni mojej mamy, o tych Andrzejkach pamiętamy szczególnie wtedy gdy spoglądamy na naszego syna...Andrzeja oczywiście!