Wakacje - wspomnienia z wakacji nad jeziorem

opiekuńczy, kochany, a w sercu ma dwie miłości...to cały opis mojego chłopaka! jego pierwszą miłością podobno jestem ja, a drugą... nurkowanie! Nie mogłam więc odmówić gdy w tym roku na wakacje zaproponował mi przyspieszony kurs nurkowania! Troszkę się bałam, bo od małego miałam obawy przed głęboką wodą, ale przecież do odważnych świat należy. Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy, i pojechaliśmy na
Wakacje-, pierwszy dzień przeznaczony był na zaaklimatyzowanie się, ale już drugiego dnia naszych wakacji wzięliśmy się ostro do roboty! na początek pokonanie strachu i obaw, a później krótkie pływanie! Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak blisko można podpłynąć do ryb oraz że dno może być takie doskonałe! Choć czasem wracałam do pensjonatu naprawdę wymęczona to w gruncie rzeczy na tych wakacjach wypoczęłam jak na żadnych poprzednich! I choć mamy mało zdjęć bo pod wodą raczej ciężko o nie... to wspomnień całą głowę!
Zobacz pozostałe wpisy: